10 produktów, które budują tkankę mięśniową

Wiecie, że aby schudnąć konieczna jest prawidłowa dieta? No jasne, że wiecie! A wiecie, że jedząc produkty, które budują tkankę mięśniową będzie wam łatwiej osiągnąć zamierzony cel? :)

Dziś postanowiłam podać wam 10 produktów o których nie możecie zapominać jeśli chcecie zgubić brzuch. Oto one!
A pod każdym produktem znajdziecie linka do fajnego przepisu :)

10 produktów, które budują tkankę mięśniową



1. Jajka



Zawierają białko, które buduje mięśnie. Jajka bogate są także w minerały takie jak wapń, żelazo czy cynk. Żółtko jaja kurzego zawiera cenne dla naszego organizmu witaminy: A, E, K i witaminy z grupy B, takich jak B12, ryboflawina i kwas foliowy. Wszystkie te składniki przyspieszają metabolizm i pomagają nam schudnąć.


2. Piersi kurczaka



Chociaż kontrowersji wokół kurczaka i tego, że jest on naszpikowany hormonami jest bardzo wiele, to ja jednak nie rezygnowałabym z niego. Szczególnie, że możecie wybrać takiego, który tych hormonów nie ma. Sklepów dużo, producentów jeszcze więcej. Piersi kurczaka sa bogatym źródłem białka, niacyny, witaminy B6, żelaza selenu i cynku.


3. Mleko



Pamiętacie reklamę "Pij mleko - będziesz wielki!", ja powiedziałabym więcej: Pij mleko - będziesz szczupły! W mleku znajduje się białko serwatkowe i kazeina, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Oprócz tego w mleku znajdziecie mnóstwo witamin i minerałów, zdrowych węglowodanów i tłuszczy, które budują tkankę mięśniową.


4. Łosoś



Jedna z najlepszych ryb, które polecane są w odchudzaniu. Zawiera mnóstwo zdrowych kwasów omega, witaminy z grupy B i znowu - białko! Poza tym łosoś jest bardzo chudą rybą, więc nie musicie się obawiać, że jedząc łososia przytyjecie! ;)
Łosoś zawiera: magnez, selen, wapń i żelazo, a najlepiej komponuje się w sałatce warzywnej z pomidorem, ogórkiem i rukolą.


5. Quinoa



Nie wiem czy już zdążyliście ją poznać. Quinoa to zdrowe ziarno, które nie ma praktycznie żadnych kalorii, ale za to bogate jest w białko idealne do budowania masy mięśniowej. Quinoa zawiera: błonnik, ryboflawinę, wapń, witaminę E, żelazo, potas, fosfor, magnez, kwas foliowy i beta-karoten. Jeśli będziesz jeść po treningu quinoa, będziesz budować tkankę mięśniową :)


6. Rośliny strączkowe



Nie zapominaj o nich budując tkankę mięśniową i odchudzając się! Są bardzo zdrowe, z powodzeniem nie raz zastąpią ci mięso i zawierają mało kalorii, a dużo składników odżywczych, których brakuje każdemu kto się odchudza. Jedz: fasole, groszek, ciecierzycę, soczewicę.


7. Szpinak



Zdrowe zielsko, które można jeść na ciepło i na zimno, surowe i gotowane! Niedawno czytałam raport naukowy, w których zostało potwierdzone, że jedzenie szpinaku przyczynia się do wzrostu mięśni aż o 20%! Szpinak zawiera dużo żelaza.


8. Nasiona lnu



Chociaż znane są ze swoich przeczyszczających właściwości, to jeszcze do tego musicie wiedzieć, że jedzenie siemienia lnianego wpływa na naszą wytrzymałość podczas treningu, pomaga w budowaniu masy mięśniowej i zmniejsza stany zapalne w organizmie. Len zawiera kwasy omega, aminokwasy i bardzo dużo błonnika. Nasiona lnu możecie dodawać do sałatek, przekąsek na ciepło i zimno, jogurtu, muesli.


9. Bataty



Nie wiem czy zauważyliście już, że w Biedronce stały się ostatnio bardzo popularne! Można je kupić i to nawet nie kosztują fortuny. Z tego co widziałam, że w mojej Biedrze są ZAWSZE wnioskuje, że albo są tak popularne, że codziennie je dowożą, albo tak mało ludzi je zna i wie co z nimi robić. A szkoda. Bataty są źródłem: karotenoidów, witaminy B6, C, E, D, żelaza, miedzi, magnezu i kwercetyny. Bataty pomagają spalić tłuszcz, powstrzymują nadmierny apetyt i dobrze wpływają na trawienie.


10. Migdały



Orzeszki, pistacje, nasiona dyni - to jemy najczęściej, a dlaczego zapominamy o migdałach? Tego nie wiem i ubolewam nad tym bo migdały to cenne źródło: białka, błonnika, witaminy E, które wpływają nie tylko na metabolizm, ale także na wygląd naszej skóry. W migdałach znajdziecie także przeciwutleniacze, które walczą z wolnymi rodnikami i dzięki temu starzejemy się wolniej.


I na koniec jeszcze coś dla wszystkich tych, którzy marzą i pięknej i jędrnej skórze bez grama tłuszczyku. 

Cynamonowe algi do peelingu.


http://naturica.pl/cynamonowe-algi

Nie wiem czy się peelingujecie, ja uważam, że tylko dzięki peelingowaniu ciała można sobie wymodelować piękną, zdrową i gładką skórę.


Czytaj dalej...

Maceraty przeczyszczające, które pomogą ci schudnąć

Nie wiem czy wiecie, że bardzo częstą przyczyną tego, że nie udaje wam się schudnąć jest to, że zalegają w waszym organizmie toksyny. Zarówno w jelitach jak i w komórkach waszego ciała  może się tych toksyn bardzo dużo zgromadzić, na tyle dużo, że mimo diety waga nie spada. jeśli pozbędziemy się toksyn, pozbędziemy się problemów ze schudnięciem.



Inną rzeczą jest to, że jeśli zmienimy dietę mogą pojawić się zaparcia. Spowalnia nam metabolizm i mimo wszelkich starań nie możemy go przyspieszyć. Znam to z autopsji, więc wiem co mówię!

Znalazłam jednak sposób i na metabolizm i na toksyny i na zaparcia :)

To maceraty ziołowe, które mają przeczyszczającą moc! :)

Dziś podam wam trzy fajne przepisy, które pomogą wam się oczyścić i schudnąć :)

Macerat z nasion lnu



Jest chyba najbardziej popularny, bo len znany jest wszem o wobec z właściwości przeczyszczających. Jednak len też trzeba wiedzieć jak przygotować, by spełnił najlepiej swoja rolę.

Oto jak przygotować macerat przeczyszczający:

1 płaska łyżka lnu
1 szklanka wody

Nasiona lnu najlepiej rozgnieść w moździerzu. Następnie zalać szklanką przegotowanej wody. Odczekać 30 minut. Po tym czasie możesz przecedzić nasiona i pić. najlepiej 1 szklankę 2 razy dziennie 2 godziny przed posiłkiem. Pamiętaj też, by spożywać dużo wody w międzyczasie.

Macerat z nasion babki



1 łyżeczka nasion babki
1 szklanka wody

W tym przypadku postępujemy dokładnie tak samo jak z nasionami lnu. Nasiona babki kupicie za grosze w sklepie zielarskim.

Macerat z kłącza perzu


1 czubata łyżka kłącza perzu
1 szklanka wody

Kłącza perzu zalewamy bardzo ciepłą wodą. Studzimy i odcedzamy. Pijemy 1 szklankę dwa razy dziennie.

Nie będę ukrywać, że najlepiej działają - przynajmniej na mnie - nasiona lnu. 

Próbowaliście kiedyś pić  takie maceraty?
Macie jakieś doświadczenia? :)

POZDRAWIAM! :)
Czytaj dalej...

Dlaczego warto ćwiczyć z chłopakiem?

Hejka!
Ćwiczycie czasem? :)
Mam nadzieję, że tak!
Ja ostatnio przyznam, że straciłam motywację, ale znalazłam sposób na to by ją odzyskać. Nie zgadniecie co to takiego! ;)
Nie są to filmy motywacyjne, nie są to porozwieszane wszędzie zdjęcia zgrabnych lasek...
To po prostu trening z partnerem! :D

Dlaczego warto ćwiczyć z chłopakiem, partnerem?



Po pierwsze - dlatego, że to własnie jest doskonała motywacja! I to nie tylko dla Ciebie! Twój chłopak tez w ten sposób się motywuje. Jeśli do tej pory nie ćwiczył, nie dbał o siebie, to dałaś mu tym zadaniem niezły orzech do zgryzienia. Nie oszukujmy się faceci lubią rywalizację i nienawidzą gdy kobieta jest w czymkolwiek lepsza od nich.

Po drugie - to doskonała forma na wspólne spędzenie czasu. Wszyscy doskonale wiemy w jakich czasach przyszło nam żyć. Żyjemy by pracować, ciągle za czymś gonimy, nie mamy czasu na wypoczynek, jesteśmy wiecznie zmęczeni. Czy zdarzyło wam się nie mieć kiedyś czasu dla swojej drugiej połówki? Albo może inaczej zapytam - ile razy zdarzyło wam się ten czas mieć!? Jeśli umówicie się na wspólny trening nie tylko uda wam się schudnąć razem, ale także spędzić razem miło czas :)

Po trzecie - wspólne treningi zbliżają ludzi. Tak jak wspólne oglądanie filmów, wspólne wychodzenie na imprezy, wspólne gotowanie. Ćwicząc razem zdajecie sobie sprawę z tego, że łączy was pasja, pasja do sportu i aktywnego wypoczynku. To piękne jest przecież! :)

Po czwarte - zapominasz, że trening to ciężka praca. Jeśli chcesz schudnąć, to musisz ćwiczyć, a jeśli ćwiczysz sama to po pewnym czasie zapominasz o celu, a jedynie odliczasz ile do końca treningu ci zostało (no przynajmniej ja tak mam). I wtedy ćwiczenie przestaje cieszyć... Odkąd trenuję z chłopakiem, cieszy mnie każda pompka i przysiad :)

Po piąte - tak gdzieś przeczytałam, że po wspólnym treningu wzrasta nasza samoocena. Dlatego trenujcie razem, bo ćwiczenia to nie tylko poprawa waszej kondycji, ale i samopoczucia! JUPI! :)

A tutaj macie fajne filmiki, jak pary ćwiczą razem:





Jeszcze tylko muszę swojego chłopa zatrudnić do robienia mi body-wrappingu! :)



http://naturica.pl/koncentrat-cynamon-lkarnityna250g




Czytaj dalej...

Mój przepis na schudnięcie plus przepis na dietetyczną sałtkę

Pytacie mnie w mailach co jem, jaką dietę stosuję. Prawda jest taka, że obecnie nie stosuję żadnej diety. Po prostu jem mądrze. W lecie jest bardzo łatwo - bo stragany uginają się od owoców i warzyw. Ostatnio zajadam się truskawkami i czereśniami! :)
Uwielbiam owoce sezonowe i korzystam - bo zaraz się skończą!
Dziś podam wam mój przykładowy jadłospis i podam wam przepis na moją sałatkę, którą ostatnio uwielbiam! :)

Mój przepis na schudnięcie plus przepis na dietetyczną sałatkę


PONIEDZIAŁEK

Śniadanie - płatki z mlekiem
Obiad - kalafior lub brokuł plus sałatka z pomidora (pomidor plus bazylia plus słodka cebulka zalane łyżką oleju lnianego)
Kolacja - sałatka owocowa (ulubione owoce sezonowe zalane jogurtem naturalnym)

WTOREK

Śniadanie - jogurt naturalny plus crunchy
Obiad - grillowana pierś z kurczaka, ryż dziki lub jaśminowy i ogórek małosolny
Kolacja - dietetyczna sałatka

A oto przepis na dietetyczną sałatkę:



Składniki:
wędzony łosoś
ser pleśniowy camembert
czerwona cebula
ogórek
sos francuski

Wszystkie składniki układamy ładnie na talerzu, zalewamy sosem :)
I gotowe!

ŚRODA

Śniadanie - kasza jaglana z suszoną żurawiną
Obiad - łosoś pieczony plus sałatka warzywna (sałata, ogórek, pomidor, papryka, oliwki)
Kolacja - ulubione owoce np. truskawki, czereśnie, jagody z płatkami kukurydzianymi

CZWARTEK

Śniadanie - kromka lub dwie chleba wieloziarnistego z serem
Obiad - ryż z ulubionymi warzywami na parze (u mnie brokuł lub kalafior, pomidor, marchewka)
Kolacja - sałatka grecka

PIĄTEK

Śniadanie - jogurt z płatkami kukurydzianymi lub muesli
Obiad - kurczak pieczony, sałatka warzywna, ryż
Kolacja - dietetyczny kebab

Grillowanego kurczaka kroję w plastry, dodaję poszatkowaną kapustę i sos czosnkowy (jogurt naturalny plus czosnek) - całość zawijam w placek tortilla.

http://naturica.pl/koncentrat-cynamon-lkarnityna250g


SOBOTA i NIEDZIELA

W weekend zwykle robię sobie tak zwany odpust! ;)
A więc nie gotuję w domu, bo weekendy spędzam poza domem np. u siostry lub mamy. Wtedy jestem zdana na to co one ugotują i nie grymaszę, chociaż przyznam, że także dokładnie sprawdzam co mi tam do żołądka wpadnie.
I tak w sobotę zwykle jem rosół i kurczaka pieczonego, a w niedzielę karkówkę lub inne mięso pieczone z sałatką.
Rezygnuję z ziemniaków, sosów do mięs, gazowanych i słodkich napojów.
Ale przyznam, że czasem zdarzy mi się zjeść kawałek ciasta. Ostatnio siostra poczęstowała mnie ciastem z rabarbarem i było przepyszne! :)

Nie wiem co wy jecie i jak jecie, ale ja uważam, że wcale nie trzeba liczyć kalorii, żeby jeść zdrowo i chudnąć.
Ten przykładowy jadłospis ułożyłam tylko po to by wam pokazać ile jest możliwości na zdrowe posiłki.

Czy podjadam?
OCZYWIŚCIE, że PODJADAM!

Każdy podjada! U mnie między posiłkami znajduję miejsce w żołądku na owoce suszone, owoce sezonowe, smoothie, orzechy, a nawet lody!

             Koncentrat ułatwiający schudnięcie
http://naturica.pl/koncentrat-cynamon-lkarnityna250g















Tak więc odpowiedź na wasze pytanie JAK SCHUDNĄĆ brzmi - odżywiać się zdrowo i z głową! :)


Czytaj dalej...

Niskokaloryczne drinki i koktajle

Dziś mnie zjecie. No zjecie mnie jak nic, gdy się tylko dowiecie, że chciałam wam przedstawić listę drinków, na które możecie sobie ze spokojnym sercem pozwolić nawet będąc na diecie.
Zaraz pewnie pojawią się komentarze, że zachęcam do picia alkoholu... że robię tanią reklamę wódzie i przez to wcale nie schudniecie, a tylko zatrujecie organizm...

Dobra! Powiem tak...

Tydzień temu byłam na weselu. Stoły uginały się od żarcia, a mi prawie nic nie można było tknąć.. Przesiedziałam smutna przy stole robiąc dobrą minę do zlej gry, bo przecież żołądek przyrastał mi do kręgosłupa.. Co za katorga!!! Nie polecam żadnych wesel w czasie odchudzania! Z głodu to nawet tańczyć się nie chce...

Za tydzień mam chrzciny... z tym jest o tyle lepiej, że poprosiłam siostrę by mi zrobiła chociaż ze dwie niskokaloryczne sałatki. 

Ale... przecież nie samymi sałatkami człowiek żyje! Znowu będzie zabawa, będzie się działo... a ja co? Będę siedzieć jak ten smutny Wiesiek w kącie?! OOooo na pewno nie! 

I wtedy właśnie zrodził się pomysł na niskokaloryczne drinki. Dlaczego miałabym sobie odmawiać alkoholu w taką okazję? Przecież nie zamierzam się upijać! Chcę tylko bez wyrzutów sumienia zmoczyć usta :)

Dlatego przygotowałam dla siebie ( i dla was oczywiście też!) listę "bezpiecznych drinków"

Koktaile i drinki, które możecie skosztować nawet będąc na diecie

1. COSMOPOLITAN - około 75 kalorii


www.cosmopolitanrecipe.com


Składniki:

wódka cytrynowa (40 ml)
likier Cointreau lub triple sec (15 ml)
sok z limonki (15 ml)
sok żurawinowy (30 ml)
kostki lodu

2. MIMOSA - około 75 kalorii

www.robdrinki.pl


Składniki:

Sok pomarańczowy i szampan w proporcjach 1:3

3. MINI MARGERITA - około 80 kalorii

liquor.com


Składniki:
tequila (35 ml)
triple sec (20 ml)
sok z limonki (15 ml)
kostki lodu
sól

Krawędź kieliszka pocieramy sokiem z limonki i zanurzamy w soli.

4. CYDR - około 120 kalorii

www.nigellalawson.pl

Ostatnio bardzo popularny. Jeśli chcemy go trochę urozmaicić musimy porządnie go schłodzić i dodać goździki, laskę cynamonu i trochę wanilii. Mój szwagier do cydru dodaje też dwie łyżeczki rumu, ale ja nie przepadam za rumem w tej formie więc poprzestaje na przyprawach.

5. KOKTAJL BEZALKOHOLOWY - około 100 kalorii

mojegotowanie.pl

A na koniec coś dla tych którzy jednak postanowili zostać abstynentami. Bardzo smaczny koktajl bez procentów: bananowo-porzeczkowy. Mieszamy te dwa soki (a właściwie nektary) w równych proporcjach i zachwycamy się smakiem. Dobrze by soki były porządnie schłodzone.

Z alko musimy uważać bez względu na to czy jesteśmy na diecie czy nie. Nie upijajcie się, nie zakwaszajcie nadmiernie organizmu, a tylko czasami delektujcie! :)

Tutaj macie fajną książkę z przepisami na drinki i koktajle, takich przepisów nie znajdziecie w internecie!















Jeśli macie jakieś inne pomysły na drinki dozwolone podczas odchudzania, piszcie! :)
Czytaj dalej...

Piperyna - pogromca tłuszczu!

Wiecie, że naturalne sposoby są najlepsze, najtańsze i najskuteczniejsze? 



Więc zamiast zastanawiać się ile mamy w portfelu i szukać kogoś kto pożyczy nam kasę na drogie zabiegi czy kosmetyki sięgajmy po proste, aczkolwiek sprawdzone sposoby na odchudzanie. Jednym z nich jest jedzenie pieprzu.

Dlaczego?

Przeczytajcie do końca ten krótki artykuł a się dowiecie! :)



Piperyna to główny alkaloid znajdujący się w pieprzu, który nadaje mu ostry, piekący smak. Alkaloid ten bardzo ładnie pobudza trawienie, dlatego warto jest dodawać pieprz do potraw jak najczęściej. 
Czytałam ostatnio artykuł, w którym naukowcy udowodnili, że piperyna ma szersze działanie. 

Piperyna ma bowiem działanie:

* antybakteryjne
* przeciwutleniające
* przeciwzapalne.

I nagle zagadka rozwiązana! Już wiem dlaczego moja mama na niestrawność pije kieliszek wódki z pieprzem, a gdy łapie ją przeziębienie miesza łyżkę pieprzu z wodą i miodem i łyka to jak młody pelikan krzywiąc się przy tym niemiłosiernie! ;)

Jednak to jeszcze nie wszystko!
Piperyna wpływa na stężenie glukozy i hormonów tarczycowych we krwi, zwiększa wchłanianie selenu, witamin z grupy B, beta-karotenu oraz koenzymu Q10. 

No dobra, ale jak piperyna pomaga nam zrzucić zbędne kilogramy?


Otóż piperyna pobudza procesy rozkładu tkanki tłuszczowej i stymuluje rozwój tkanki mięśniowej. Stąd jej obecność w suplementach diety, a nawet w kosmetykach wyszczuplających! 

Cudownie prawda? Taki maaaaalutki, taki niepozorny - pieprz - a tyle zastosowań!

Kochani, jeśli zatem chcecie się pozbyć tłuszczyku pieprzcie ile wlezie! Jak widzicie pieprz i piperyna nie zaszkodzą wam, a mogą zdziałać tyle dobrego dla waszego organizmu :) 
Czytaj dalej...

Chcesz szybko schudnąć? Bzykaj się! :)

Do napisania tego artykułu natchnął mnie bardzo fajny post z bloga DIETY I ICH SEKRETY. 
O 50 ciekawych radach na szybkie schudnięcie przeczytacie w ostatnim artykule, ale nieważne! Ja nie będę dziś udzielać aż 50 rad. Dam wam jedną, ale za to bardzo przyjemną i skuteczną! 

Jak szybko schudnąć? Bzykaj się! To jest własnie ta rada. Czyż to nie lepsze niż katorżnicza dieta, ćwiczenia wyciskające pot i łzy? Seks to przecież też ćwiczenia, tyle tylko, że o wiele bardziej przyjemniejsze - kto nie stroni ten wie ;)

Kochajcie się moi drodzy jak najczęściej, a kilogramy same będą z was spadać i to nawet nie zauważycie kiedy! ;)

Podam wam teraz 10 ciekawostek na temat seksu i jego wpływu na utratę kilogramów:


1. 30 minut seksu to 350 kalorii mniej.

2. 15 minutowy striptiz to 200 kalorii mniej.

3. Długi, namiętny pocałunek to 150 kalorii mniej.

4. Więcej kalorii spalisz jeśli wybierzesz nazwijmy to "bardziej wymagające" pozycje lub publiczne miejsce np. w samochodzie, w toalecie, w pokoju bez klucza... Adrenalina spali za ciebie większość kalorii, ale uważaj bo jak was ktoś przyłapie... ;)

5. Jeden orgazm to około 40 kalorii spalonych, warto więc warto zadbać by było ich więcej ;)

6. Seks w pozycji klasycznej z nogami zarzuconymi na ramiona partnera pozwoli ci spalić 400 kalorii.
7. Zmiana tempa podczas stosunku sprawia, że spalasz więcej kalorii.

8. Napinanie i rozluźnianie mięśni sprawia, że przyspieszasz metabolizm i przedłużasz orgazm, a dzięki temu również spalisz więcej kalorii.

9. Kochanie się w pozycji tzw. świecy pozwala spalić nawet 71 kalorii w minutę.

10. Jeśli nie masz pomysłu na to jak urozmaicić swoje pożycie i szukasz inspiracji zajrzyj TUTAJ. Pod tym linkiem znajdziesz fajne pozycje, a przy każdej z nich opisane jest ile kalorii możesz spalić :)

Także moi drodzy - kochajmy się jak najczęściej, będziemy mieć piękne ciało, będziemy spalać przyjemnie kalorie, będziemy się starzeć wolniej :)

Potraktujcie ten post trochę z przymrużeniem oka, ale weźcie sobie moje rady do serca, bo ja nie żartowałam! :)

Ps. A na koniec... pozycja obowiązkowa dla wszystkich którzy lubią często zmieniać pozycje:


Czytaj dalej...

Przepis na kulki mocy :)

Hejka!
Dziś podam wam fajny przepis na kulki mocy. Pewnie się zastanawiacie co to takiego? Kulki mocy to moja zdrowa przekąska. Jak mam ochotę na coś słodkiego, a nie mogę sobie na to pozwolić, bo się odchudzam, robię kulki mocy. Są słodkie, a do tego bardzo zdrowe. 

Do zrobienia kulek mocy potrzebne będą:

1 banan
pół szklanki daktyli
szklanka orzechów laskowych
wiórki kokosowe

PRZEPIS NA KULKI MOCY



Daktyle zalać letnią wodą i pozostawić na pół godziny. Po tym czasie wyjąć daktyle, dodać łyżkę wody (tej w której się moczyły), zblendować.
Orzechy zblendować oddzielnie, ale nie ma pył, tylko tak aby pozostały małe kawałeczki. Banana rozgnieść widelcem. Wszystkie składniki razem połączyć, formować kulki, obtaczać w wiórkach kokosowych.

Teraz zobaczmy jaka jest kaloryczność i wartość energetyczna poszczególnych składników.

BANANY


  1. Wartość odżywcza
    Na 
    Wartość energetyczna (kcal) 88
  2. Tłuszcz 0,3 g
    Kwasy tłuszczowe nasycone 0,1 g
    Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 0,1 g
    Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 0 g
    Cholesterol 0 mg
    Sód 1 mg
    Potas 358 mg
    Węglowodany 23 g
    Błonnik 2,6 g
    Cukry 12 g
    Białko 1,1 g
    Witamina A64 IUKwas askorbinowy8,7 mg
    Wapń5 mgŻelazo0,3 mg
    Witamina D0 IUWitamina B60,4 mg
    Witamina B120 µgMagnez27 mg

DAKTYLE



  1. Wartość odżywcza
    Na 
    Wartość energetyczna (kcal) 281
  2. Tłuszcz 0,4 g
    Kwasy tłuszczowe nasycone 0 g
    Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 0 g
    Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 0 g
    Cholesterol 0 mg
    Sód 2 mg
    Potas 656 mg
    Węglowodany 75 g
    Błonnik 8 g
    Cukry 63 g
    Białko 2,4 g
    Witamina A10 IUKwas askorbinowy0,4 mg
    Wapń39 mgŻelazo1 mg
    Witamina D0 IUWitamina B60,2 mg
    Witamina B120 µgMagnez43 mg


ORZECH LASKOWY



  1. Wartość odżywcza
    Na 
    Wartość energetyczna (kcal) 628
  2. Tłuszcz 61 g
    Kwasy tłuszczowe nasycone 4.5 g
    Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 8 g
    Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 46 g
    Cholesterol 0 mg
    Sód 0 mg
    Potas 680 mg
    Węglowodany 17 g
    Błonnik 10 g
    Cukry 4.3 g
    Białko 15 g
    Witamina A20 IUKwas askorbinowy6.3 mg
    Wapń114 mgŻelazo4.7 mg
    Witamina D0 IUWitamina B60.6 mg
    Witamina B120 µgMagnez163 mg
    Źródło: Wikipedia



Spróbujcie kulek mocy! Są pyszne! :)
Czytaj dalej...
Sposób na Brzuch © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka