Łatwiej przytyć czy schudnąć?

Łatwiej schudnąć niż przytyć, czy łatwiej przytyć niż schudnąć? Oto jest pytanie! A najlepsze jest to, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dlaczego?

Każdy z nas jest inny, każdy z nas ma inny metabolizm, prowadzi inny tryb życia. Są osoby, które choćby nie wiem co, będą szczuplutkie jak tyczki. Natomiast osoby, nazwijmy to - z tłuszczykiem - muszą bardzo dużo nad sobą pracować, by mieć zgrabną sylwetkę, a i tak niekoniecznie osiągną wymarzoną wagę.

Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie posta:
Niektórym ludziom będzie łatwiej przytyć - są to osoby, które prowadzą siedzący tryb życia i mają skłonności do wahań wagi.
Innym łatwiej będzie schudnąć - do tej grupy można zaliczyć osoby, które prowadzą aktywny tryb życia i zdrowo się odżywiają. Z przytyciem mogą mieć problem szczególnie sportowcy.

Otyłość zależy od kombinacji kilku czynników, wpływają na nią:

genetyczne uwarunkowania
metabolizm
zaburzenia hormonalne
poziom aktywności fizycznej

Dlatego nie martwmy się jeśli nie udaje nam się chudnąć w szybkim tempie. Jeśli mimo zmiany nawyków żywieniowych, mimo diety i ćwiczeń nasza waga stoi w miejscu, albo bardzo powoli spada, to znak żeby się przebadać. Może masz problemy hormonalne o których nic nie wiedziałaś?

Denerwujesz się, bo niebawem czeka cię ważna uroczystość, a ty wstydzisz się swojej oponki? 
Nie martw się, zawsze można ubrać się tak, aby zatuszować niedoskonałości.

Oto kilka rad jak dobierać stroje, by wydawać się szczuplejszą


Po pierwsze: Nie zakładaj marszczonych materiałów szczególnie w okolicach brzucha i bioder.

Po drugie: Wybieraj spódnice w kształcie trapeza i bluzki, które eksponują piersi. Nawet jeśli masz niewielkie, zakładaj głębokie dekolty, by odwrócić uwagę od brzucha.

Po trzecie: Wybieraj kolory ciemne, w myśl zasady, że czarny wyszczupla. Nie zakładaj absolutnie na siebie nic żarówiastego ani kolorowego, niedozwolone są także ciapki, łatki itp.. Najlepsze są stonowane kolory: szary, khaki, brąz, ciemno-czerwony, granatowy.

Po czwarte: Najlepsze są zwiewne materiały. Ubrania, które są uszyte z grubych ciężkich tkanin, dodają objętości i stwarzają wrażenie napuszenia.

Po piąte: Nie wierz w mit, że osoby z dużym brzuchem nie powinny zakładać pasków. Wręcz przeciwnie, pasek można podsunąć bliżej biustu i optycznie "podnieść" wyżej talię. Poza tym szerokie pasy sprawiają, że talia wydaje się być węższa.

Po szóste: Jeśli nie jest upalnie, to zakładaj pod ubranie pasy wyszczuplające, biustonosze z push-upem, majtki korygujące brzuch. Coraz częściej też można spotkać rajstopy modelujące sylwetkę, nie bój się ich! One naprawdę bardzo ładnie tuszują brzuch :)

Po siódme: Pod sukienkę lub spódnicę zakładaj halki. TAK WIEM SĄ NIEMODNE! Ale naprawdę poprawiają wygląd. Zrób eksperyment: załóż spódnicę z halką, a potem bez halki. Niby taka mała rzecz, a cieszy :)

Po ósme: Zapomnij o biodrówkach i krótkich kurtkach. Z biodrówek będzie ci się wylewać oponka po bokach, a krótka kurtka skraca sylwetkę.

Po dziewiąte: Na ubraniach żadnych nadruków, a już na pewno nie dużych w okolicach brzucha. Nadruki przyciągają i skupiają wzrok w jednym miejscu. 

Po dziesiąte: Najważniejsze jest abyś dobrze czuła się w swoim ubraniu! Jeśli założysz coś, w czym nie lubisz chodzić, to będziesz się czuła źle i tak też będą cię postrzegać inni. Dlatego postaw na wygodę!





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)

Sposób na Brzuch © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka