WYZWANIE zmieścić się w dżinsy i MINUS 2 kg w tydzień

Hejka!
Dziś tak jak obiecałam przedstawię wam mój tygodniowy plan odchudzania, który wdrożyłam w życie równo tydzień temu :)
Słuchajcie jestem zadowolona z siebie! Naprawdę! Zobaczyłam pierwsze efekty i jestem z siebie dumna! Ale po kolei.

Tydzień temu założyłam sobie, że schudnę do lata i zmieszczę się w ulubione dżinsy. 
Kupiłam żel - wyszczuplający zabieg z kofeiną (by moja skóra mogła się powoli ujędrniać i napinać podczas odchudzania).
Odstawiłam zupełnie słodycze i słone potrawy.
Zaczęłam chodzić na basen (3 razy w tygodniu, byłam dzień po dniu, ale jednak to nie zdaje egzaminu, w tym tygodniu będę chodzić co drugi dzień).

I jaki efekt?!


PATRZCIE NA MOJĄ WAGĘ! JUPII!

Tak było tydzień temu:



Tak jest dziś:


Ja wiem, że taki wynik po pierwszym tygodniu spowodowany jest zapewne tym, że pozbyłam się nadmiaru wody z organizmu jednak i tak jest to mocno budujące i daje motywacje do dalszego odchudzania, a o to przecież głównie chodzi!

Chcecie wiedzieć co jadłam? Oto mój jadłospis z całego tygodnia:

PONIEDZIAŁEK:

ŚNIADANIE: płatki z mlekiem

DRUGIE ŚNIADANIE: jabłko

OBIAD: zupa jarzynowa, pęczak z sosem pieczarkowym

Zupa jarzynowa: 2 małe ziemniaczki pokrojone w kostkę, mała pietruszka, pół selera, dwie małe marchewki, łyżka masła (nie lubię chudych zup, musi być chociaż ze dwa "oczka"), można dodać ulubioną zieleninę - szczypiorek, koperek, zioła suszone

Sos pieczarkowy: pół cebulki i 4 pieczarki podsmażam na maśle, smażę kilka minut, dodaje pół szklanki mleka i doprowadzam do wrzenia, na koniec dodaję 1/3 szklanki mleka wymieszaną z łyżeczką mąki by zagęścić sos

PODWIECZOREK:
gruszka i kilka orzechów laskowych

KOLACJA: 2 kromki macy z wędliną i pomidorem

WTOREK:

ŚNIADANIE: owsianka z bananem i rodzynkami

DRUGIE ŚNIADANIE: serek wiejski z ogórkiem

OBIAD: zupa jarzynowa, ryż, grilowana ryba w sosie pomidorowym, surówka z białej kapusty


Rybę rozmrażam, posypuję pieprzem cytrynowym, griluję. Ryż gotuję na wodzie. Na patelni podsmażam na łyżce oleju (lub maśle jak kto woli) pół małej cebulki i 2 ząbki czosnku. Dodaję do tego pomidory krojone z puszki, smażę do odparowana wody na małym ogniu.

Surówka z kapusty: białą kapustę szatkuję na cieniutkie paseczki, dodaję starte na tarce warzywa: marchew, małą pietruszkę, pół małego selera, pół jabłka, ogórek kiszony, pół cebulki. Wszystko dokładnie mieszam i dodaję jogurtu naturalnego (pół małego pojemniczka), można też dodać troszkę musztardy do smaku.

PODWIECZOREK: jabłko i banan

KOLACJA: mleko z płatkami kukurydzianymi

ŚRODA:

ŚNIADANIE: 2 kromki chleba wieloziarnistego z chudą wędliną i ogórkiem

DRUGIE ŚNIADANIE: twarożek ze szczypiorkiem
OBIAD: zupa kukurydziana, ryż, grilowana ryba w sosie pomidorowym, surówka z białej kapusty

Zupa kukurydziana: do wody wrzucam dwa pokrojone ziemniaczki, na łyżce masła podsmażam pokrojoną w kosteczkę małą cebulkę - dodaję do garnka z ziemniakami. Na koniec gotowania dodaję kukurydzę z puszki i sporo kurkumy (dzięki niej zupka będzie miała piękny żółty kolor). Można dodać do zupy ulubione zioła (ja dodałam malutką szczyptę majeranku, bo go uwielbiam), ale nie za dużo bo zabiją smak zupy.

PODWIECZOREK: kiwi i pomarańcz

KOLACJA: owsianka

CZWARTEK:

ŚNIADANIE: owsianka z rodzynkami

DRUGIE ŚNIADANIE: twarożek z jajkiem

OBIAD: zupa ogórkowa, ryż, grilowana pierś kurczaka, surówka z marchewki i jabłka

Zupa ogórkowa: do wody wrzucam pokrojone w kosteczkę dwa ziemniaczki, marchewkę, pietruszkę, selera - gotuję do miękkości warzyw, na koniec dodaję startego na tarce dużego ogórka kiszonego, wlewam trochę soku z kiszonego ogórka aby zupa miała fajny kwaskowy smak. Można zabielić w talerzu łyżką jogurtu naturalnego.

Ryż gotuję na wodzie. Pierś kurczaka posypuje obficie pieprzem i słodką papryką, griluję bez tłuszczu na grillowej patelni. Jabłko i dużą marchewkę ścieram na tarce na dużych oczkach, dodaję łyżkę jogurtu.

PODWIECZOREK: jabłuszko i kromka macy

KOLACJA: 2 kanapki z białym serem i pomidorem

PIĄTEK:

ŚNIADANIE: owsianka z bananem i rodzynkami

DRUGIE ŚNIADANIE: gruszka i jabłko

OBIAD: zupa ogórkowa, ryż, grilowana pierś kurczaka, surówka z marchewki i jabłka

PODWIECZOREK: nie było, bo kolacja była obfitsza niż zwykle

KOLACJA: sushi!!!


Jak widzicie nie stosowałam jakiejś drastycznej diety. Po prostu staram się jeść zdrowo. Nie dodaję soli do potraw (nie zawsze się da, ale staram się), zrezygnowałam z cukru. 
Postanowiłam sobie, że schudnę zdrowo, ale nie będę się głodzić, bo długo tak nie wytrzymam, a gdy wrócę do dawnego stylu jedzenia pojawi się jo-jo.

Obiady gotowałam właściwie tylko dla siebie, bo nie zawsze moja rodzina chciała jeść moje dania i żywiła się sama, dlatego często zostawała mi zupa lub drugie danie z dnia poprzedniego. Nie było to jednak dla mnie problemem, nie było monotonii i to najważniejsze.
W piątek mieliśmy gości więc pozwoliłam sobie na zrobienie sushi. Zjadłam kilka kawałków dlatego postanowiłam zrezygnować z podwieczorku :)

Kochani, ten mój jadłospis ma być dla was jedynie inspiracją, pokazaniem, że można jeść zdrowo i dzięki temu będziemy chudnąć! Przygotowujcie w domu swoje zdrowe posiłki i nie głódźcie się! Bo to nie ma sensu! Będziecie sfrustrowani i niezadowoleni i nie schudniecie! Pamiętajcie, że waga w dół spadnie przede wszystkim wtedy gdy będziecie zdrowo się odżywiać (70% sukcesu w odchudzaniu to dieta, a tylko 30% to aktywność fizyczna!).

Aha no i nie zapominajcie o robieniu sobie zabiegów wyszczuplających. Zacznijcie robić body-wrapping, smarujcie się koncentratami wyszczuplającymi. To naprawdę bardzo ważne! Wasza skóra potrzebuje masażu, pobudzenia do tego by mogła się napinać, ujędrniać, kurczyć gdy wy będziecie gubić kilogramy! Żeby potem nie było, że waga w dół, ale smutek na twarzy bo pojawiły się rozstępy albo skóra stała się wiotka, galaretowata.

Pozdrawiam i zaglądajcie do mnie!
Będę wam pisać jak mi dalej idzie! :)
Czytaj dalej...

Trzeci dzień z moim WYZWANIEM i pierwsze efekty!? :)

Dziś mija trzeci dzień odkąd postanowiłam zmienić swoje życie i zmieścić się w ulubione dżinsy, muszę się pochwalić, że już mam pierwsze efekty!

Od trzech dni odżywiam się zdrowo bez soli, cukru, tłustych dań i przekąsek.
Wieczorami robię sobie peeling całego ciała i  smaruję się TYM wyszczuplającym zabiegiem ze sklepu Naturica.
Trzy baseny za mną!

EFEKT:

Minus jeden kilogram na wadze!
JUIPI!


Takie efekty motywują do dalszego odchudzania!

Czuję się lekko, czuję się zdrowo i szczęśliwie! :)

Dobra zmykam robić obiadek. Czytajcie moje kolejne posty, to zdradzę szczegóły :)

Dziś u mnie:

Grilowana ryba w sosie pomidorowym z ryżem



Surówka z białej kapusty


W niedziele przedstawię wam mój dokładny jadłospis i podam przepisy na moje dietetyczne dania! :)

ZAPRASZAM NA KOLEJNY POST! :)


Czytaj dalej...

WYZWANIE NOWOROCZNE: Zmieścić się w ulubione dżinsy

Hejka laski! Hejka panowie (jeśli tu tacy są)!
Muszę wam się do czegoś przyznać. Znowu kuźwa przytyłam! :(
Przez te cholerne święta, Sylwester... zaczęłam podjadać wieczorami...i  parę kilo poleciało.
Wiedziałam, że tyję. Czułam to, ale dopiero gdy wyjęłam z szafy ulubione dżinsy i okazało się, że się w nich nie mieszczę uświadomiłam sobie, że znów muszę się odchudzać. Nie nie jestem załamana, bo już nie pierwszy raz zapomniałam się i dałam się zaczarować czekoladkom, kabanoskom i innym frykaskom.
Znowu muszę się po prostu wziąć za siebie i tyle. Tym razem postawiłam sobie cel, żeby znów zmieścić się w ulubione dżiny. No nie ma bata, zmieszczę się! Schudnę nim zacznie się wiosna! Zobaczycie! A jeśli ktoś z was chce podjąć wyzwanie ze mną, to będzie mi bardzo miło :)
Plan już mam. Teraz wystarczy wprowadzić go w życie.

Zdradzę wam co zamierzam, a wy się tam dobrze zastanówcie i dawajcie do mnie! Razem będziemy chudnąć, zobaczymy kto schudnie najwięcej! :)

Ja na dzień dzisiejszy wyglądam tak:


Oto mój plan odchudzania na najbliższy miesiąc


1. Basen 3 razy w tygodniu po 45 minut
2. Co drugi dzień body-wrapping z Wyszczuplającym koncentratem (Już znowu go zakupiłam TUTAJ)

3. Mam też już opracowany mój plan żywieniowy. Nie jest to żadna tam dieta odchudzająca, tylko mój sposób na to, żeby zdrowiej jeść. Postanowiłam nie stosować żadnych drastycznych diet, bo potem wrócę do normalnego żarcia i znowu będzie jo-jo, więc po cholerę mi to! O tym co będę kładła na talerz będę was informować na bieżąco, postaram się też robić zdjęcia - zobaczymy na co mi czas pozwoli. Na początek mogę wam zdradzić co zamierzam zjeść jutro :)

ŚNIADANIE - Owsianka z rodzynkami
DRUGIE ŚNIADANIE - Jabłko
OBIAD - Zupa z jarzyn, grillowany indyk, ryż, surówka z marchewki
PODWIECZOREK - Twarożek z koperkiem
KOLACJA - Maca z chudą wędliną (2 kromki)

No cóż. Życzcie mi szczęścia i śledźcie moje posty! Już raz mi się udało, tym razem też mi się uda! Moja waga na dzień dzisiejszy (przy wzroście 175 cm):



Ps. Kuźźźwa aż mi wstyd! Ale jesteście dla mnie w tej chwili jedyną motywacją. Wiem, że skoro już wam powiedziałam o moim noworocznym postanowieniu, to muszę dotrzymać słowa. Jeśli nie schudnę, zamykam tego bloga!

Czytaj dalej...

Jak szybko ujędrnić brzuch

Wiecie już co jeść, aby pozbyć się zbędnych kilogramów, dziś powiem wam jak szybko ujędrnić brzuch. Takie pytanie często zadajecie mi w swoich mailach czy komentarzach więc postanowiłam w końcu na nie odpowiedzieć. Zapraszam na posta, który może odmienić wasze życie, posta z którego postarajcie się wyciągnąć jak najwięcej, by pozbyć się niechcianej oponki! :)

Jak szybko ujędrnić brzuch?


Odpowiedź jest banalnie prosta - poprzez ćwiczenia. Oczywiście nie byle jakie! Trzeba wiedzieć jak ćwiczyć by szybko ujędrnić brzuch i ja wam dzis o tym opowiem, ale po kolei. Zanim weźmiecie się za ćwiczenia postarajcie się zmienić swoją dietę. Nie musicie się specjalnie odchudzać, ale warto wyeliminować wszystko co słodkie, słone i zacząc pić minimum 2 l wody dziennie.

A teraz ćwiczenia!

Nie będę ukrywać, że jednym z najlepszych ćwiczeń na brzuch są brzuszki. Wielu uważa, że brzuszki bardzo obciążają kręgosłup i mają rację, dlatego ja ćwiczę na piłce! :)

Oto kilka propozycji ćwiczeń na brzuch, które są najbardziej skuteczne:

Skłony


Źródło: www.health.com

Brzuszki skrętne


Źródło: www.health.com

Deska na piłce

 Źródło: www.health.com

Te ćwiczenia możecie także wykonywać na podłodze, wcale nie musicie mieć do nich piłki! 
Wydaje ci się, że to niewiele? To tylko tak ci się wydaje! Spróbuj co 2 dzień robić te trzy ćwiczenia na zmianę, a szybko przekonasz się, że twój brzuch zyskał jędrność.


A jeśli chcesz, by twoje ćwiczenia były jeszcze efektywniejsze radzę zaopatrzyć się w l-karnitynę. L-karnityna wspomaga spalanie tłuszczu podczas ćwiczeń! Zresztą, o wszystkim przeczytacie TUTAJ. I tam też zobaczycie uśmiechnięte brzuchy dziewczyn, które l-karnitynę stosują podczas ćwiczeń :)
Czytaj dalej...

Co jeść rano by przyspieszyć metabolizm i szybciej schudnąć?

Dziś będzie szybko, krótko i konkretnie. Żeby schudnąć warto wiedzieć jak podkręcić metabolizm. Żeby podkręcić metabolizm trzeba wiedzieć co jeść. Oczywiście nie samym jedzeniem da się metabolizm podkręcić, ale postanowiłam, że dziś się na tym skupię, dlaczego? Pewnie dlatego, że jestem wręcz przekonana, że wielu z was nie potrafi dobrze skomponować swojego śniadania. A śniadanie to przecież najważniejszy posiłek dnia. Jeśli będziemy mądrze jadać, to będziemy chudnąć! :)
Nie zapominajmy, że przecież aby zrzucać kilogramy najważniejsza jest dieta. Dieta to 70% sukcesu, a ćwiczenia tylko 30%, więc słuchajcie teraz bo będę przemawiać! ;)

Co jeść rano by przyspieszyć metabolizm i szybciej schudnąć?



Nabiał

Jogurty naturalne, sery i mleko o niskiej zawartości tłuszczu - najlepsze na śniadanie i przyspieszenie metabolizmu. Ponadto po takim śniadaniu długo nie będziemy odczuwać głodu! :)

Zielone warzywa

Doskonale oczyszczają organizm z toksyn i zapobiegają zatrzymaniu wody w organizmie. 


Oliwa z oliwek

Będzie się dobrze komponować z tymi zielonymi warzywami w porannej sałatce. Oliwa z oliwek stabilizuje poziom hormonu odpowiedzialnego za uczucie sytości.

Orzechy

Włoskie, laskowe, pistacjowe, nerkowca - tak naprawdę nieważne które, bo wszystkie zawierają sporą porcję błonnika i białka, które dają szybko poczucie sytości i dostarczają więcej energii  niż kanapka.

Zielona herbata

W końcu trzeba coś pić, prawda? Zielona herbata oczyszcza organizm z toksyn, a ponadto zawiera mnóstwo antyoksydantów, zalecana jest w każdej diecie!

Kawa

Może nie jest tak zdrowa jak herbata, ale za to zawiera kofeinę, a kofeina daje porządnego kopa a rana, to jak zastrzyk energii. Pamiętajcie jednak, by jej nie słodzić.

Grapefruity

To chyba najlepszy owoc dla tych na diecie. Zawierają pektynę, która spala tłuszcz, nie dziwcie się więc, że w tych wszystkich filmach amerykańskich wciąż albo jedzą grapefruity albo piją z nich sok. Bierzcie przykład!

I na koniec papryka ostra

Zawiera kapsaicynę dzięki której twój metabolizm ruszy z kopyta! Badania dowodzą, że zjedzenie jednego pikantnego posiłku dziennie przyspiesza metabolizm o 25%, a kalorie spalane są jeszcze 3 godziny po posiłku! Wielkie WOW co? ;)

Czytaj dalej...
Sposób na Brzuch © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka