Jak w prosty sposób się pozbyć cellulitu dzięki algom?

Hej!
Wiecie jak w prosty sposób pozbyć się cellulitu dzięki algom?
Jest na to kilka sposobów ja znam 4, a wy? :)
Stosowaliście w ogóle kiedykolwiek algi na cellulit?

Jeśli nie stosowaliście, a nadal macie cellulit i nie możecie się go pozbyć, to zachęcam spróbować.
Podam wam dzisiaj 4 sposoby na pozbycie się cellulitu przy pomocy alg. Gwarantuję wam, że jeśli zastosujecie przynajmniej jeden wybrany, taki który wam się najbardziej spodoba łatwiej pozbędziecie się cellulitu. Oczywiście nie oczekujcie ode mnie, że podam wam gotową receptę. To nie będzie tak, że nic w swoim życiu nie zmienicie, nagle zaczniecie łykać spirulinę i pozbędziecie się cellulitu. Jedna z moich poniższych rad to tylko dodatek to tego co musicie dla siebie zrobić. Dobrze wiecie, że aby pozbyć się cellulitu musicie przestać się obżerać tłustymi potrawami i słodyczami. Wiecie też, że przyda się trochę ruchu, masażu, zewnętrznej pielęgnacji. To już zapewne wiecie i tego nie przestawiajcie robić! A teraz dowiecie się jak przyspieszyć efekt pozbywania się cellulitu z zastosowaniem alg.

No to zaczynamy!


Jak w prosty sposób się pozbyć cellulitu dzięki algom?



1. Jedzcie algi!

Algi znajdują się np. w sushi. Zatem jedzcie sushi :) Japończycy jedzą, a widział ktoś kiedyś japonkę z cellulitem? :)
Taki żarcik, hehe. Tak naprawdę algi można jeść na wiele sposobów i wcale nie musi to być sushi. Można je spożywać na surowo lub jako dodatek do potraw. Pewnie się zdziwicie ale algi można dodawać do każdego dania, nawet takiego iście polskiego! Algi kładźcie na kanapkę zamiast sałaty, dodawajcie do ryżu, zup, sosów, gulaszu, deserów...
Algi zawierają jod, żelazo, wapń, miedź, cynk, kobalt, wanad, strond, a także witaminy: A, K, C, E, PP oraz witamin z grupy B. Nie muszę chyba dodawać, że są źródłem białka i błonnika pokarmowego. No i nie zawierają wiele kalorii, więc nie utyjecie ;)
Jak algi pomagają w walce z cellulitem? Usuwają zbędne produkty przemiany materii, wywalają z organizmu toksyny, podkręcają metabolizm i regulują gospodarkę wodną!

2. Łykajcie algi w tabletkach

Jest wiele rodzajów alg, a jednym z nich jest spirulina. Spirulinę możecie kupić w aptece chociażby.
Spirulina zawiera witaminy: A, C, D, E, K i z grupy B, beta-karoten, kwas foliowy, kwas linolenowy GLA, sprzężony kwas linolowy CLA, bioflawonoidy, żelazo, mangan, cynk, miedź i selen. Niebieski barwnik występujący w spirulinie ma właściwości przeciwzapalne i oczyszczające, a oczyszczanie w walce z cellulitem jest niezmiernie ważne. Toksyny i nadmiar wody w organizmie działają niczym magnez na podskórną tkankę tłuszczową. Pamiętajcie o tym walcząc z cellulitem!

3. Róbcie okłady z alg

A dlaczego warto robić takie okłady? Algi wpływają metabolizm tłuszczu i przyspieszają jego spalanie. Poza tym:
- wpływają na nawilżenie i odżywienie skóry
- ograniczają nadmierną aktywność gruczołów łojowych
- oczyszczają skórę z toksyn, łagodzą stany zapalne, poprawiają koloryt
- regulują ilość tłuszczu gromadzącego się pod skórą

Z tego co wiem, to dla przykładu TE algi są jednym z podstawowych składników zabiegów:

* odchudzających,
* eliminujących cellulit i rozstępy,
* ujędrniających.


4. Róbcie peeling algowy


Podczas peelingu złuszczamy martwy naskórek, pobudzamy krążenie, przepływ limfy i dzięki temu mamy szansę rozbić cellulit, który znajduje się pod skórą.
Sole mineralne zawarte w algach Laminaria, szczególnie jod, stymulują ogólny metabolizm i powodują zwiększenie przemian osmotycznych, zmniejszając w ten sposób nadmierną ilość płynów co skutkuje zmniejszeniem objawów cellulitu oraz grubości podskórnej warstwy tłuszczu.
Algi zwiększając metaboliczne działanie komórek i stymulując przemianę materii, przyczyniają się do usuwania złogów tłuszczu.
Peelingów algowych jest od cholery i ciut ciut dlatego na pewno znajdziecie coś odpowiedniego dla siebie, bo wybór ogromny.
Ja kiedyś używałam TEGO.

To który sposób wybieracie?
A może by tak wszystkie cztery?
Myślę, że efekt byłby oszałamiający! ;)
Czytaj dalej...

10 prostych sposobów na przyspieszenie metabolizmu

Jeśli nie wiesz jak schudnąć, a bardzo tego pragniesz. Jeśli chcesz się pozbyć brzucha, a ćwiczenia są mało skuteczne. Jeśli nie chcesz stosować diety, a mimo tego gubić kilogramy... to musisz poznać sposoby na przyspieszenie metabolizmu. Ja ostatnio kilka takich sposobów poznałam i dziś się z wami podzielę. Czasami nie udaje nam się schudnąć, bo po prostu mamy zbyt powolny metabolizm, co znacznie sprawę komplikuje i utrudnia pozbywanie się wagi. 

10 prostych sposobów na przyspieszenie metabolizmu



1. Pij zaraz po przebudzeniu szklankę zimnej wody. Najlepiej by ta woda była np. z lodem. Picie zimnej wody sprawi, że twój organizm zacznie się bronić przed chłodem i zużywać duże ilości energii, by się ogrzać, co sprawi, że twój metabolizm już z samego rana ruszy z kopyta! :)

2. Jeśli bierzesz rano prysznic, zrób go w jak najzimniejszej wodzie, lub jeśli tego nie lubisz, bierz prysznic na przemian zimny i ciepły. To zadziała podobnie jak punkt pierwszy. 

3. To jaki mamy metabolizm zależy od długości snu. Tylko 8 godzin snu dziennie może sprawić, że będziesz się budzić wypoczęta i zrelaksowana, a metabolizm będzie podkręcony na maxa.

4. Nie oszczędzaj przypraw. Jedz pikantną paprykę, konkretnie doprawiaj każde danie. Pamiętaj, że pikantne przyprawy sprawiają, że metabolizm przyspiesza.

5. Jedz seler naciowy. Na wszystkich filmach dla kobiet, gdzie laseczki odchudzają się zawsze żrą seler naciowy. Nic dziwnego, bo seler taki pomaga schudnąć i podkręcić metabolizm.

6. Kolejnym super sposobem na przyspieszenie metabolizmu jest jedzenie cynamonu. Dodawaj go do kawy, mięsa, dań obiadowych. Cynamon doskonale poprawia metabolizm.

7. Jedz jak najwięcej błonnika.
8. Jedz koktajle z nasionami np. chia. Takie koktajle są niezwykle sycące i działają oczyszczająco, odkwaszająco na organizm, co znacznie przyspiesza metabolizm.

9. Zaopatrz się w l-karnitynę. Ostatnio stała się popularna ta w kapsułkach. Przyspiesza metabolizm, pomaga schudnąć! - tak przekonują te osoby, które ją łykają. Ja tam zdecydowanie bardziej wolę spalać tłuszcz wraz z TAKĄ l-karnityną.

10. Jedź grapefruity, bo są to owoce, które bardzo pomagają zrzucić brzuch, przyspieszyć metabolizm no i generalnie schudnąć! :)

A wy jak sobie radzicie z przyspieszeniem metabolizmu? 
Czytaj dalej...

Najlepszy spalacz tłuszczu jaki piłam! PRZEPIS

Witajcie kochane i kochani ;)
Dziś chciałam się podzielić z wami moim super przepisem, który niedawno odkryłam i który już od kilku dni stosuję by szybciej schudnąć. Nie wiem czy wierzycie w spalacze tłuszczu, czy stosujecie jakiekolwiek (bo jest ich wiele), ale jeśli tego nie robicie, to radzę zacząć!

Dlaczego warto się zainteresować spalaczami tłuszczu?

Bo skoro można sobie pomóc, skoro są sposoby żeby przyspieszyć utratę wagi i są to zazwyczaj naturalne sposoby, to trzeba korzystać! Ja do tej pory znałam kilka spalaczy tłuszczu. Po pierwsze cynamon - cynamon jest genialną przyprawą, która nie tylko redukuje tkankę tłuszczową, ale także doskonale smakuje, poprawia aromat potraw i napojów. Ja dodaję go gdzie tylko mogę. Do kawy obowiązkowo, ale też do mięsa! Spróbujcie zrobić kotlety mielone i dodać do nich odrobinę cynamonu (np. pół łyżeczki na 1 kg mięsa) - mmmmm, niebo w gębie!
Cynamon też oprócz działania spalającego tłuszcz, działa na skórę oczyszczająco, rozgrzewająco. Zapewne dlatego znajduje się w większości kosmetyków wyszczuplających. Z cynamonu robi się też na przykład domowe maseczki złuszczające, które pomagają w pozbyciu się blizn, więcej przeczytacie TUTAJ.
Drugim znanym mi spalaczem tłuszczu jest l-karnityna, ale to się sprawdza jedynie wtedy gdy ćwiczymy, no chyba, że mamy taką do łykania, ale to już oddzielny temat.

A teraz mój przepis! :)



Znalazłam ten przepis na tej stronie: http://www.beesdiy.com/. Przyznam, że jeszcze nie stosuję tego spalacza tłuszczu 3 tygodnie, jak radzą, ale już czuję poprawę chociażby w wyglądzie skóry na twarzy. O brzuchu to nawet nie mówię, bo odkąd stosuję koncentrat wyszczuplający to skórę na brzuchu mam coraz ładniejszą, ale do rzeczy!

Jak zrobić spalacz tłuszczu?

125 g korzenia chrzanu
3 cytryny (przed ich użyciem, należy umieścić je w pojemniku wypełnionym wodą i 1 łyżką octu na 10 minut by zmyć pestycydy)
3 łyżki miodu
1 cm korzenia imbiru
2 łyżeczki cynamonu

Chrzan i imbir ścieramy na drobnych oczkach albo wręcz wrzucamy do blendera. Cytrynę kroimy w plasterki, wyjmujemy pestki i razem ze skórką także wrzucamy do blendera. Na koniec dodajemy miód i cynamon. Wszystko dokładnie mieszamy i VOILA! GOTOWE!

Teraz pozostaje tylko pić, delektować się smakiem i chudnąć! :)

Dlaczego nazwałam ten koktajl najlepszym spalaczem tłuszczu? Spróbujcie go a się przekonacie! :)
Czytaj dalej...

Pięć najlepszych ćwiczeń ujędrniających brzuch

Hejka! 
Mojego bloga czyta moja przyjaciółka, którą zresztą serdecznie pozdrawiam! :)
Ostatnio zwróciła mi uwagę, że za mało piszę o ćwiczeniach i aktywności fizycznej, a za bardzo skupiam się na diecie. To fakt, ale to dlatego, że najważniejsza jest dieta. Jeśli będziemy się źle odżywiać to nawet ćwiczenia z trenerem personalnym nie pomogą nam schudnąć z brzucha. 
Ja siłowni za bardzo nie lubię, chyba jestem trochę leniwa, bo jeśli mam alternatywę i nie muszę ćwiczyć, to wybieram cokolwiek innego byle tylko się zbytnio nie wysilić... ale w jednym masz rację Gosiu..nie każdy jest taki jak ja. Może faktycznie niektóre moje czytelniczki chciałby dowiedzieć się jak ćwiczyć co ćwiczyć, by schudnąć z brzucha.

W takim razie dzisiejszy post dedykuję wszystkim tym, którzy chcą schudnąć z brzucha i lubią ćwiczyć. Gosia podesłała mi fajną stronkę na której znalazłam pakiet ćwiczeń przy ścianie, dzięki którym uda się w miarę szybko ujędrnić brzuch, pośladki, uda :)

Oto ćwiczenia ujędrniające brzuch



1. Kładziemy się pod ścianą, nogi złączone. Opuszczamy na boki na przemian raz jedną nogę raz drugą starając się by nie odrywać jej od ściany.


2. Łączymy nogi i robimy skłony, na przemian to do jednej to do drugiej nogi.


3. Opieramy stopę o ścianę, odchylamy biodra, nogi wyprostowane. Zatrzymujemy się w pozycji ze zdjęcia na kilka sekund, następnie zmieniamy nogę.


4. Po tym ćwiczeniu ze zdjęcia powyżej przyjmujemy pozycję, którą widać na zdjęciu nr. 4. Napnijcie mocno mięśnie brzucha, wyrównajcie oddech, postarajcie się wytrzymać tak minutę. Następnie zmieniamy nogę, takich powtórzeń powinno być przynajmniej 3 na każdą nogę.


5. A na koniec prawdziwy relaks. Przyjmijcie pozycję ze zdjęcia i pozostańcie tak kilka minut, a przynajmniej do czasu gdy przestanie być dla was komfortowa.

Znaleziona na: https://www.trusper.com

I jak wam się podobają te propozycje. Są całkiem niezłe i muszę powiedzieć, że nawet sama się skusiłam na nie dzisiaj rano. Czuję się dobrze rozciągnięta i zrelaksowana :)

Jeśli się odchudzacie, albo szukacie sposobu na to by schudnąć to możecie sobie raz przynajmniej wypróbować tych ćwiczeń, są bardzo przyjemne. Ja nie zamierzam mojego basenu zamieniać na takie ćwiczenia, ale może komuś się przydadzą.

Aha, na koniec moja rada:
Dieta plus ćwiczenia dają najlepsze efekty w odchudzaniu, a dieta plus ćwiczenia plus wspomagacze odchudzania to gwarantowane szybkie efekty! :)
Spróbujecie L-KARNITYNY, ponoć doskonale się nadaje przy ćwiczeniach. Spala tłuszcz, pomaga schudnąć szybciej. Czytałam kiedyś o dziewczynie, która robiła 6Weidera z L-karnityną właśnie i bardzo pięknie pozbyła się brzucha, a po 42 dniach już było widać super mega efekty! :)
TUTAJ możecie sobie zobaczyć jej metamorfozę jakbyście chcieli :)
Czytaj dalej...

WYZWANIE zmieścić się w jeansy - zdjęcia efektów

Tak jak obiecałam dziś przedstawiam wam moje zdjęcia efektów. Na dzień dzisiejszy moja waga to MINUS 7 kilogramów :)

Tak wyglądałam przed moim wyzwaniem:



A tak wyglądam dzisiaj:



Wiem, że te zdjęcia u mnie może nie są zbyt wyraźne, ale robione są komórka i to zwykle z samowyzwalaczem, bo mój facet ciągle w delegacji i nie ma mi kto zrobić. Ale efekt nawet przy tak słabej rozdzielczości jest widoczny gołym okiem także to znaczenia większego nie ma.

Dla tych, którzy nie czytali moich poprzednich artykułów - do wszystkiego doszłam sama. Zaczęłam chodzić na basen, zmieniłam trochę dietę (odrzuciłam z niej wszystko co powoduje, że nie da się schudnąć z brzucha), a wspomagałam się koncentratem wyszczuplającym z BingoSpa. Koncentrat ten pomógł mi na tyle, że gdy zaczęłam chudnąć moja skóra traciła jędrność. Dzięki codziennemu wysmarowaniu brzucha tym cudownym kosmetykiem zauważyłam, że skóra staje się napięta, jędrna, chudnie razem ze mną! :)
Wiecie, ja nie lubię ćwiczeń w domu. Nie przepadam za robieniem brzuszków czy innych ćwiczeń. Zdecydowanie wolę basen, bo dzięki niemu ćwiczy całe moje ciało, każdy mięsień, a nie tylko brzuch czy uda. Dlatego polecam, jeśli chcecie schudnąć z brzucha, czy z ud, czy nawet z całego ciała to polecam basen. No i zaopatrzcie się w dobre kosmetyki, niekoniecznie ten koncentrat, który ja, możecie znaleźć sobie inny, który na was działa, który będzie skuteczny.


Dlaczego zachęcam was do stosowania kosmetyków?


Możecie mi nie wierzyć, ale ja już w swoim życiu kilka diet mam za sobą, już kilka razy się odchudzałam i bardzo dobrze wiem co dzieje się z naszą skórą gdy tracimy kilogramy. Nie oszukujmy się, skóra nasza jest bardzo elastyczna, gdy przybieramy na wadze rozciąga się jak guma. Gorzej jednak z powrotem do poprzedniego nazwijmy to "rozmiaru" gdy zaczynamy chudnąć. Nie wiem jak wy się odchudzacie, jakie diety stosujecie, jaki ćwiczenia wybieracie.. ja wiem jedno - jeśli nie będziemy pobudzać skóry do "skurczenia się" to ona sama tego nie zrobi. Raz w życiu udało mi się schudnąć i nie być zadowoloną z efektów właśnie przez to, że mimo spadku wagi miałam "wiotki brzuch". Drugi raz tego błędu nie popełniłam i nie popełnię i zawsze kiedy chcę zrzucić trochę sadła stosuję na brzuch kremy wyszczuplające, a wieczorami robię sobie peeling.
Dlatego zachęcam: chudnijcie mądrze! Jeszcze uda, pupa, biodra - ćwiczą same na codzień, podczas chodzenia, schylania się, a brzuch..? Rzadko ma okazję uczestniczyć aktywnie w codziennych czynnościach. Pomóżmy mu więc kosmetykami! Taka moja rada, a wy zrobicie z tym co chcecie :)

Do następnego razu! :)
Czytaj dalej...

Jak ujędrnić brzuch podczas odchudzania?

Dziś będzie o ujędrnianiu brzucha. Schudłam kochani 6 kilo w ciągu 2 miesięcy, ale to tylko na razie, to jeszcze nie koniec! :) Wiem, że może szału nie ma, bo ostatnio udało mi się osiągnąć taki wynik w miesiąc, ale tym razem postanowiłam chudnąc wolniej, ale na dłużej. Bo niestety szybkie odchudzanie, to szybki powrót do poprzedniej wagi, a ja tym razem chce schudnąć na dobre!
O swoich efektach napiszę wam jak tylko dorwę mojego mena i poproszę by zrobił mi zdjęcie, bo w dżinsy już się mieszczę :)

Fot.youtube.com

Musze wam powiedzieć, że bardzo dobrze czuję się z tym chodzeniem na basen. Tak mocno się do tego przyzwyczaiłam, że gdy przychodzi do mnie "ciotka" i muszę zrezygnować z dwóch czy tam trzech basenów, to aż mnie złość rozpiera! To się nazywa uzależnienie :)
No dobra, ale przejdźmy do konkretów.

Jak ujędrnić brzuch podczas odchudzania?


Nie wiem czy mieliście już kiedyś taki problem? Chudniecie sobie jest git, a wasz brzuch nadal jak galareta! Ja zauważyłam to u siebie i szlag mnie trafia. Normalnie mnie nie cieszy to, że waga leci w dół :(
No ale cóż, tak to jest jak się ma za dużo tłuszczu pod skórą. Jeśli nie będziemy robić na ten brzuch żadnych zabiegów, to sam nagle nie zrobi się jędrny. Tak więc co robić?? Brzuszki? Bleeee, nie lubię brzuszków, bo bardzo obciążają mój kręgosłup i później mnie bolą plecy, więc brzuszki odpadają.
Ale spokojnie, jeśli tak samo jak ja nie lubicie brzuszków, to macie jeszcze inne możliwości na ujędrnienie skóry. Podpowiadam co zrobić! :)

1. Peeling gruboziarnisty rano i wieczorem

Ja biorę prysznic zawsze po spaniu i przed spaniem. Podczas takiego prysznica kilka minut masuję brzuch sola morską, albo fusami z kawy. Jeśli chodzi o sól to ostatnio moja ulubiona:



Jest genialna! Pachnie cudnie, owocowo i świetnie masuje skórę. Ta sól zawsze mnie wprawia w cudowny nastrój i muszę powiedzieć, że po takim 3 minutowym masażu skóra jest taka gładziutka i jakby z każdym dniem jędrniejsza. No super! Jak będziecie mieć okazję, to ją wypróbujcie! Ja swoją kupuję TUTAJ, kosztuje tylko 6 zł także taniutka jak barszcz, a jest jej pół kilo! :)

2. Po peelingu zawsze smaruję się tym moim cudownym koncentratem


Pisałam już o nim kilka razy i zdania nie zmieniam póki co. Ten zabieg wyszczuplający jest GE-NIA-LNY! Nie znam lepszego sposobu na ujędrnianie. 
Stosuje ten koncentrat codziennie. Czasem smaruję się rano, a czasami wieczorem. To zależy jak mam czas. Jeśli smaruję się wieczorem to dodatkowo owijam się folią, żeby przyspieszyć efekty ujędrniające brzuch. Jakby ktoś z was chciał kupić to można to zrobić tutaj KLIK.


A wy jak sobie radzicie w galaretowatą skórą?
A może nie macie takich problemów?
Ja póki co jeszcze chwilę będę się z tym zmagać, ale wierzę, że w końcu mi się uda schudnąc na dobre i pięknie ujędrnić brzuch :)
Czytaj dalej...
Sposób na Brzuch © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka